Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2025

Dzień dziesiąty - 14 września

Obraz
Nieco zmęczeni, bardziej zaprzyjaźnieni. Z nowymi umiejętnościami i z bagażem doświadczeń. Bez pieniędzy, ale z walizkami, które nie chcialy się zamknąć😄 Szczęśliwie oddani w ręce rodziców😀  Wszyscy robimy głośne: uff!

Dzień dziewiąty - 13 września

Obraz
Niby jeszcze dzień nie ostatni, ale pełen "ostatnich". Rano poszliśmy na wystawę owadów, a później ostatni spacer po Łebie, ostatnie lody/gofry, ostatnie zakupy, ostatni obiad i kolacja na stołówce we Fregacie i ostatnia zabawa nad morzem. Na koniec dnia ostatnie pidżamowe kino. Robi się jakoś tak... nostalgicznie. Z jednej strony wszyscy chętnie wracamy do swoich domów i rodzin, a z drugiej strony - żal nam wyjeżdżać z Łeby, ktora ugościła nas najpiękniej jak tylko mogła...